get back.
Po prostu nienawidzę własnego "ja". Nie mam szans na miłość, na szczęście, jestem chora i brzydka, mój ojciec pije, czuję się okropnie. Chcę być kimś innym.

Chciałabym mieć jakiś talent. Chciałabym być wrażliwa, widzieć rzeczy, których nie widza inni, przekazywać ludziom moją własną wizję świata, patrzeć przez pryzmat moich uczuć. Mogłabym jakoś odreagować.
Nie umiem.


I czuję
Czuję moją samotność
Dusze się krzykiem o pomoc
Bóg mnie omija

I czuję
Jak drzewa oddychają
Jak ja
Mijasz mnie
Wszyscy mnie mijają
Niczyja

To byłam ja
Stanęłam ci na drodze
Nie chciałeś mnie zobaczyć



//U2 - Please





19.09.2006, 14:59 // 87.239.58.161
waterswallow
Już po tym co napisałaś jestem pewien Twojej wrażliwości i mam nadzieję, że przynajmniej ten blog pozwoli Ci - jak sama napisałaś - przekazywać ludziom własną wizję świata. Nie poddawaj się...
Pozdrawiam i życzę szczęścia.

19.09.2006, 14:56 // 83.22.129.88
proste-slowa
wrażliwość bywa uciążliwa, a pijący ojciec - uwierz- nie jestes sama. pozdrawiam